Dowiedz się więcej
Imię:
E-mail:
Zgadzam się z Polityką Prywatności

8 prostych kroków na wiosenne przebudzenie

Utworzony: Kwiecień 22nd, 2013 | Autor: | Bez kategorii | 1 Comment »

 

Wiele osób ma zastój po długim, zimowym okresie i przez to kiepskie dni. Niestety często zostaje w tym stanie dłużej, nie wiedząc za bardzo co z tym zrobić. Dzisiaj mam dla Ciebie panaceum na wiosenne przebudzenie. Nie odkładaj tego na później, a zobaczysz jak Twój poziom energii momentalnie wzrośnie. Pamiętaj! Im więcej rzeczy robisz, tym więcej masz czasu, dlatego możesz to wszystko zaplanować nawet dzisiaj

 

1. Oczyść swoje otoczenie. Nie zastanawiało Cie dlaczego ludzie robią gruntowne porządki na wiosnę? Jeśli wcześniej nad tym nie myślałeś to już Ci powiem. Powodem jest oczyszczenie Umysłu. Tak! Robienie porządków to forma wewnętrznego oczyszczenia. Nic nie robi się po nic. Zacznij od porządku na biurku, a w miarę czasu uprzątnij też szafę, mieszkanie i samochód. Nie musisz robić wszystkiego w ciągu jednego dnia. Polecam zacząć od porządnego umycia okien, dlaczego? Zrób to, a się przekonasz;)

2. Wprowadź jakiś korzystny nawyk. Np. zacznij rano ćwiczyć, medytować, codziennie relaksować się po 20 minut lub zamiast kawy pić kakao. Chociaż jedną z takich rzeczy. Taki nawyk działa jak efekt motyla, z pozoru to tylko niewiele znaczący trzepot skrzydełkami, ale jak wpiszesz do google ‘efekt motyla’ to dowiesz się, ze takimi ruchami można  spowodować trąbę powietrzną. Działa to dokładnie tak jak kropla wody nieustannie kapiąca na beton. Po jakimś czasie wyżłobi w nim dziurę.

3. Przestań oglądać telewizje i czytać szmatławe! To na pewno przykra informacja, że w Bostonie wybuchła bomba, ale co Ciebie to obchodzi jak jesteś w Polsce czy innym kraju? Tusk znowu nie dotrzymał obietnicy, ale czy przez skupianie się na tym i wałkowanie tego na okrągło poczujesz się lepiej? Zrezygnuj z tego, a zobaczysz jak wiele energii i wolnego czasu zyskasz. Zajmij się swoimi sprawami. Prawda jest taka, że tylko ludzie, którzy nie mają ciekawego życia, karmią się zaspakajaniem ciekawości nt. życia innych. Oczywiście nie chodzi tu o znajomych.

4. Wyjdź do natury. Wybierz się na wieś, pojedź za miasto na weekend, zaglądnij na działkę lub do lasu. Zrób cokolwiek, żeby mieć większy kontakt z przyrodą. Nawet zwykłe spacery są dobrym pomysłem.

5. Zacznij ćwiczyć 10 minut dziennie lub chodzić regularnie na basen. Ja robie jedno i drugie. Rano przysiady, wieczorem pompeczki i dodatkowo chodzę popływać. Ludzie, którzy nie są aktywni, nie uprawiają żadnych sportów nie tylko mają słabszą kondycję, ale mają dużo mniej energii od tych pierwszych. Postaw na aktywność fizyczną. A basen polecam, bo jest najlepszą siłownią!

6. Spełnij jakąś jedną swoją zachciankę, fantazje, którą odkładałeś przez długi czas. Może to być kupno jakiegoś drobiazgu, zobaczenie miejsca, spotkanie z osobą lub np. zapisanie się na kurs. Zrób coś tylko dla siebie, tak po prostu.

7. Nie czekaj by być perfekcjonistą, żeby zacząć. Prawdziwy świat nie docenia perfekcjonistów. Woli ludzi, którzy po prostu doprowadzają sprawy do końca. Nie musisz skończyć fakultetów, żeby być pisarzem, nie musisz być zawodowym pianistą, żeby zacząć grać czy skończyć studia, by otworzyć biznes w sieci. Zacznij, a perfekcjonistą zostań po drodze. Przestań bać się robić rzeczy, na które masz ochotę. Nie myśl za długo, ponieważ ryzykujesz pojawienie się problemu, którego nie było. Oceniaj sytuacje i podejmuj działania. Postęp wymaga podejmowania ryzyka. Kropka. Nie można przejść o jeden stopień dalej, ciągle stojąc na poprzednim. Większość szans, które nadarzają się w życiu, wymagają wyjścia ze strefy komfortu, czyli zrobienia czegoś nowego. Nie bój się tego. Odważni nie żyją wiecznie, lecz ostrożni nie żyją wcale.

8. Posprzątaj w swojej głowie i uwolnij się od ograniczeń. To najważniejszy krok. Żadna droga się nie rozpocznie, jeśli nadal będziesz myślał niewłaściwymi kategoriami. Zmiana myślenia to podstawa. Jeśli czujesz, że masz z tym problem to skorzystaj z mojego gotowca. http://czystyumysl.com/ Ten kurs przeszło już blisko 2000 osób. Efektem ubocznym jest wysoki poziom energii, a często też stan euforyczny, bo budzą się w Tobie uczucia, których być może nigdy nie znałeś

 

Nigdy nie odkładaj rzeczy na później i nie mów, że coś jest trudne czy wymaga czasu. Zacznij, a zobaczysz, że wszystko jest proste.

Jeśli chcesz to WYDRUKUJ sobie to w domu czy w pracy i połóż kartkę w widocznym miejscu.

Jeśli pomysł Ci się podoba to do dzieła. Jak chcesz wyślij znajomym.

 


Oddech

Utworzony: Kwiecień 5th, 2013 | Autor: | Bez kategorii | 1 Comment »

 

Moment, w którym dopada człowieka zmęczenie
moment, w którym powoli gubi się znaczenie
to jest moment, w którym spokojnie zamykam oczy
po to bym mógł złapać oddech, tlen w organizm włączyć
każdy wdech kierowany jest wpierw do przepony
to po nim człowiek dochodzi właśnie do samokontroli
potem wdech ten wypełnia całe moje płuca
i czuje jak tlen po organizmie sie rozrzuca
potem tlen ten przytrzymuje mocno w sobie
i wiem znów o co chodzi już rozjaśnia mi się w głowie
potem wydech opuszczam powoli klatkę piersiową
to jak wydech z ulgą bym mógł chwile tu odpocząć
na wydechu poczekam chwile zawieszony w próżni
bez pośpiechu bo w ten sposób da chwile się wydłużyć
nic nie musisz, czujesz jak powraca równowaga
jak się dusisz w tym, to właśnie oddech w tym pomaga

Wdech – każdy wdech jest na wagę złota
czysta energia – dar od samego Boga
Tlen – bezpośrednio ciało odżywia
gdy trzyma się ten wdech, można też nim czas zatrzymać
Wydech – jakby nasze całe ciało oczyszczał
razem z wydechem całe ciało zło opuszcza
Wydech – który jest też w ciele wstrzymywany
dopełnia oddech – oddech kontrolowany

Moment, gdy człowiek się czuje zrelaksowany
a moment, gdy człowiek jest już zregenerowany
dzieli moment i człowiek nie musi się nigdzie spieszyć
to jest moment w którym człowiek zaczyna w życie wierzyć
jeden moment i człowiek zaczyna wszystko pojmować
i to w moment odkąd zaczął oddech kontrolować
w jeden moment, wszystko znów się ułożyło w całość
to ten moment, w którym ciało już się zrelaksowało
czas na umysł – zostało w głowie jeszcze wiele myśli
ten sam oddech, wiesz że też może umysł oczyścić
na spokojnie skoncentrowany na swym oddechu
czekam aż to do mnie dojdzie, oddycham bez pośpiechu
bez stresu, w głowie człowiek znajdzie swoją odpowiedź
bez stresu, z Bogiem w sercu człowiek poradzi sobie
a w powietrzu jest światło, które w ciało przenika
oddychać jest łatwo, więc czemu mam nie pooddychać

Wdech – każdy wdech jest na wagę złota
czysta energia – dar od samego Boga
Tlen – bezpośrednio ciało odżywia
gdy trzyma się ten wdech, można też nim czas zatrzymać
Wydech – jakby nasze całe ciało oczyszczał
razem z wydechem całe ciało zło opuszcza
Wydech – który jest też w ciele wstrzymywany
dopełnia oddech – oddech kontrolowany

Wdech – liczę do 4 ten tlen wdychając
trzymam ten wdech też do 4 odliczając
wydech, dalej liczę do 4 bez przerwy
i też ten wydech trzymam aż jest też te 4
tak te 4 oddechy na minutę mi wystarczy
nie ma co być pazernym, nie ma co z tym walczyć
ten sam oddech ma moce zdolne do regeneracji
i wiem że to podobne jest do prostej medytacji
wygodnie jest usiąść gdzieś i odetchnąć w spokoju
zamiast kłócąc się, ruszać znowu do kolejnego boju
zależy od nastroju w jakim będziesz się znajdować
teraz zrozum to, że nastrój ten da się kontrolować
ten sam tlen, rozprowadź po całym swym organiźmie
i sam zobacz jaka energia do Ciebie przyjdzie
możesz też wybróbować inne sposoby, ale zrób to
poznaj oddech kwantowy, oddech, który stanowi źródło

Druga cześć wpisu   TUTAJ

 


intrygujący list od czytelniczki..

Utworzony: Wrzesień 8th, 2012 | Autor: | Bez kategorii | 10 Comments »

 

Dawno nic nie pisałem na blogu, ale dzisiaj mając trochę czasu postanowiłem odpisać na parę zaległych wiadomości, w tym na list, którego autorką jest Agnieszka i zamieścić go tutaj:

"Witaj Marcinie! Naszła mnie pewna refleksja po przeczytaniu "Oczyszczanie umysłu". Piszę na gorąco, żeby myśli nie uleciały i poczułam też taką potrzebę.

W książce napisane jest, że wystarczy dobre samopoczucie, szczery uśmiech, dobroć ale taka autentyczna z czystą intencją. Wszystko się zgadza, tylko być może nie jest to takie proste dla osób, które połowę życia mają pod górkę i nie wiedzą jak wzbudzić w sobie dobry nastrój, bo zwyczajnie większą część swojego życia zmagały się z przeciwnościami losu i zużywały energię w odwrotną stronę. Czy tacy ludzie nie powinni przypadkiem sięgnąć głębiej, cofnąć się do czasów dzieciństwa, przypomnieć sytuacje, w których były złe emocje i przerobić to wszystko?

To co napisałeś w książce być może sprawdza się u ludzi, którzy mieli w miarę fajne dzieciństwo, takie osoby łatwiej mogą wzbudzać w sobie dobre samopoczucie ale co z tymi, którzy nie są nauczeni być radosnymi?

Napisałeś również, że nie warto uśmiechać się na siłę i jest to w porządku w momencie kiedy już to potrafimy. Czy nie uważasz, że osoby nie nauczone powinny na początku wręcz zmuszać się do uśmiechu, a po czasie podświadomość mogłaby uwierzyć, że są radosne?

Gdybyś zechciał odnieść się choć w paru słowach wobec powyższego będę Ci bardzo wdzięczna :) – Pozdrawiam, Agnieszka"

MOJA ODPOWIEDŹ:

"Przeszłość nie ma żadnego znaczenie, kiedy odkrywasz swoją prawdziwą tożsamość. W niej zawiera się wolność, radość, pewność siebie. Jedyną barierą, która oddziela ludzi od niej są naleciałości przeszłości. Napisałem, że nie ma ona znaczenia, bo tak faktycznie jest. To jest to, o czym śpiewa Lady Pank w  „Na co komu dziś”. Wspomnienia tylko nas odgradzają od życia pełnią życia ! Analiza, zastanawianie, wątpliwości – to wszystko sprawy przyszłości. Kiedy się tego pozbywasz, pojawia się tylko czysta ekspresja, a wtedy może robić wszystko, o czym tylko zamarzysz..

Piszesz, że miałaś pod górkę i tak potrafią tylko osoby, które miały w miarę fajne dzieciństwo i rodzice ich dobrze traktowali – to oczywiście bzdury. Gdybyś wiedziała jak wyglądała moja przeszłość..  Możesz odkryć radość, o której takie osoby nawet nigdy nie śniły, kiedy zaczniesz pozbywać się przeszłości.

Sytuacja „pod górkę” jest często najlepszą wyjściową, mimo, że pozornie wydaje się zupełnie inaczej. Masz szansę ogromnego rozwoju.

Może dzisiaj spalić pamiętniki i rozpocząć nowe życie bez względu na to przeszłość

Każda forma, metoda „oczyszczania umysłu” ma na celu powrót do twojej prawdziwej tożsamości, potężnej, wolnej, ponadczasowej..

Napisałaś: „Czy tacy ludzie nie powinni przypadkiem sięgnąć głębiej, cofnąć się do czasów dzieciństwa, przypomnieć sytuacje, w których były złe emocje i przerobić to wszystko?”

Jeśli zaczniesz przerabiać swoje przekonania, to to, co zostanie na końcu po wyeliminowaniu tych, które są nieprawdziwe to będzie – twoja prawdziwa tożsamość

Co z tymi, którzy nie są nauczeni być radosnymi?

De facto radości czy pewności siebie nie potrzeba się uczyć. Te rzeczy każdy w nas ma, tylko niektórzy muszą się do nich dokopać. W jaki sposób? – poprzez „oczyszczanie”.

„Czy nie uważasz, że osoby nie nauczone powinny na początku wręcz zmuszać się do uśmiechu, a po czasie podświadomość mogłaby uwierzyć, że są radosne?”

Czy jeśli wiesz, że masz w garażu swój samochód, to biegasz co chwilę i sprawdzasz czy on tam jest?  : ) "

 

Jeśli chcesz wiedzieć jak się oczyszczać, to nie ma w tym nic trudnego. Kliknij i dołącz do kliku tysięcy osób, które wiedzą jak pozbywać się ograniczeń i oczyszczać swój umysł.